Marek Popiołek: To jest dla nas dobra lekcja przed play-offami

,

Lista aktualności

Marek Popiołek: To jest dla nas dobra lekcja przed play-offami

W hicie 30. kolejki Solvera Sokół Łańcut pokonał przed własną publicznością PGE Spójnię Stargard i przybliżył się do zajęcia drugiego miejsca przed fazą play-off. 

Obraz

,

 

Igor Wadowski, koszykarz PGE Spójni Stargard: Chciałbym przede wszystkim pogratulować drużynie z Łańcuta. Mecz był bardzo wyrównany, oni finalnie wygrali dwoma punktami. Mecz trwa 40 minut i musimy też zachować zimną głowę do końca. Życzę im powodzenia w kolejnych meczach i chciałbym jeszcze bardzo podziękować grupce kibiców, która przyjechała z samego Stargardu, żeby nam dopingować..

Marek Popiołek, trener PGE Spójni Stargard: Tak jak Igor powiedział, dziękuję naszym kibicom, że taki kawał drogi przyjechali i nas wspierali. To jest dla nas bardzo istotne. Po drugie, oczywiście gratulacje dla trenera Kaszowskiego, sztabu Sokoła i zawodników. Mecz był, tak jak powiedział Igor, wyrównany. Może przez pewien czas, może nie to, że mieliśmy nad nim kontrolę, bo to nie jest tak. To jest tak, że Sokół bardzo mocno zaczął, my dobrze zareagowaliśmy, w drugiej połowie przeważaliśmy, w trzeciej kwarcie, ale Sokół dosyć szybko odrobił straty, dlatego musimy to przeanalizować, co my możemy robić lepiej, zarówno indywidualnie, jak i zespołowo, kolektywnie. To jest dla nas dobra lekcja przed play-offami, aby teraz wyciągnąć z tego wnioski, poprawiać naszą grę i być gotowymi na to, aby taki mecz w play-offach, nie tylko w play-offach, tylko jeszcze w sezonie zasadniczym, wygrywać
 

Dariusz Kaszowski, trener Solvera Sokoła Łańcut: Na początku chciałbym bardzo podziękować kibicom, którzy pomimo niekorzystnej pory odwiedzili naszą halę, dzisiaj praktycznie w komplecie wspierali nas przez całe spotkanie. Dało się to odczuć i to się też na pewno przełożyło na to, że byli dzisiaj naszym szóstym zawodnikiem. Jeżeli chodzi o mecz, to wielkie gratulacje dla moich chłopaków za to zwycięstwo. Pierwsza połowa, przede wszystkim druga kwarta słabiej zagrana, nie mogliśmy dzisiaj nic trafić. W pierwszej połowie, przypomnę, trafiliśmy tylko jedną trójkę na 17, a w całym meczu 5 na 31. Jak na nasz uzdolniony rzutowo zespół jest to bardzo słaby wynik, 16%, to naprawdę przy takim wyniku odnieść zwycięstwo z zespołem, który przed tą kolejką był na drugim miejscu i miał z rzędu 7 wygranych, to wielki wyczyn. Naprawdę dziękuję chłopakom, wszyscy, którzy dzisiaj pojawili się na boisku, dali pozytywny impuls tak w obronie, jak i w ataku. Widzę na desce, żeśmy zdemolowali zespół Spójni 52-33. Wygrane asysty 22-16, to też świadczy o tym, jak gramy zespołowo. Także wielkie brawa dla chłopaków i dziękuję jeszcze raz kibicom za wielkie wsparcie.

Artur Łabinowicz, koszykarz Solvera Sokoła Łańcut: Dziękujemy Spójni za dobry mecz, to był fajny mecz, tak jak mówiłem wcześniej, z Bydgoszczą to był taki bokserski mecz i naprawdę ciosy były rzucane i udało nam się znowu wygrać z liderem, może nie całkiem, ale drugie miejsce w tabeli i to był bardzo fajny mecz. Znowu takie poczucie play-off i zbliżamy się do tego i przygotowujemy się takimi meczami. Dziękuję im, życzę szerokiej drogi z powrotem do Stargardu. Co mogę powiedzieć o naszym zespole? Ogólnie zebraliśmy 52 piłki, strat mieliśmy trochę więcej, jedną więcej, to był mecz na styku i udało się wygrać w końcówce. To jest nasz zespół, będziemy walczyć, nie ma znaczenia jak to wyjdzie, czy będzie się rozstrzygał w końcówce, czy prowadzimy 10 punktami czy tracimy 10, będziemy tak i tak walczyć do końca. Dziękuję naszym zawodnikom i kibicom za dzisiaj, za ten mecz.