Dominik Grudziński: Tym będziemy wygrywać mecze w play-offach

,

Lista aktualności

Dominik Grudziński: Tym będziemy wygrywać mecze w play-offach

Bardzo ważne zwycięstwo ŁKS-u Coolpack Łódź w Łańcucie. Łodzianie pokonali Sokoła 90:77 i tylko od nich zależy to, czy zajmą trzecie miejsce w tabeli przed startem fazy play-off. Jeśli w ostatniej kolejce pokonają Novimex Polonię 1912 Leszno, stanie się to faktem. Łańcucianie natomiast stracili szansę na zajęcie pozycji wicelidera. 

Obraz

,

 

Dominik Grudziński, koszykarz ŁKS-u Coolpack Łódź: Cieszymy się ze zwycięstwa, to jest kolejna cegiełka w naszej drużynie, którą musimy zbudować ten mur przed play-off, bo jednak nie wyglądaliśmy ostatnio dobrze. Chcemy grać tak jak dzisiaj, czyli cierpliwie. Jeśli chodzi o indywidualne występy, to Collins naprawdę dobrze dzisiaj zagrał, pociągnął drużynę, punktował w każdej kwarcie. Reszta chłopaków się dołączyła i to jest właśnie to, co potrzebowaliśmy, czyli team spirit, no i tym będziemy wygrywać mecze w play-offach.

Nikola Avramović, trener ŁKS-u Coolpack Łódź: Najpierw chciałbym wesprzeć naszego zawodnika, Igora Urbana, którego spotkały problemy rodzinne. Jesteśmy z nim, jest bardzo ważną częścią zespołu, jest dla nas bardzo ważny. Co do meczu, chciałbym pogratulować obu zespołom walki. Mieliśmy plan na ten mecz i podążaliśmy za nim, drużynowo. Jestem tu krótko, ale jestem szczęśliwy, że ta grupa zawodników zagrała jak rodzina. Zatrzymaliśmy rywali pod kątem zbiórek ofensywnych, co też było elementem naszego planu. Raz jeszcze gratuluję mojemu zespołowi zwycięstwa.
 

Oskar Hlebowicki, koszykarz Solvera Sokoła Łańcut: Po pierwsze chcę pogratulować drużynie z Łodzi. Podsumowując ten mecz, byliśmy w meczu do połowy, później przegraliśmy trzecią kwartę mocno. Źle weszliśmy w tę trzecią kwartę, nie trafiliśmy rzutów. Oni gdzieś pobiegli, też rzuty Collinsa, pięć trójek dzisiaj, był bardzo agresywny dzisiaj, mieliśmy problem z jego zatrzymaniem i przegrana zbiórka. Brakowało nam dzisiaj fizyczności, drugą połowę kontrolowała drużyna z Łodzi.

Dariusz Kaszowski, trener Solvera Sokoła Łańcut: Oczywiście też gratuluję zespołowi ŁKS-u Łódź, trenerowi Avramoviciowi zwycięstwa w dzisiejszym spotkaniu. Naprawdę bardzo mocno przeciwstawili się naszemu zespołowi. Przede wszystkim zaważyła fizyczność. Brakło nam troszeczkę graczy w rotacji. Czwarta kwarta przegrana siedmioma punktami i początek trzeciej kwarty praktycznie przesądził o tym wyniku. Bardziej chciałbym się w tym momencie jeszcze skupić na całej tej pierwszej rundzie, która była rozegrana u nas na hali 13-3. Dzisiaj oczywiście troszeczkę smutku, bo porażka, ale wynik, który osiągnęliśmy w rundzie zasadniczej na własnym parkiecie jest uważam bardzo dobry i przy okazji chciałbym właśnie podziękować kibicom za wsparcie, za tą rundę zasadniczą i proszę o wsparcie w rundzie playoff.