Liczby 6. kolejki PZKosz 1 Ligi

,

Lista aktualności

Liczby 6. kolejki PZKosz 1 Ligi

19 asyst Gala Gelinskiego, kolejne triple-double w rozgrywkach, trzy trójki w 83 sekundy i zwycięstwo po dogrywce. Szósta kolejka PZKosz 1. Ligi Mężczyzn dostarczyła wielu interesujących statystyk, efektownych serii punktowych i indywidualnych osiągnięć. Przyglądamy się najciekawszym liczbom minionej serii spotkań.

Obraz

,

 

ŁKS Coolpack Łódź – Miasto Szkła Krosno

- 15:0 w 3:56 min – kapitalna seria ŁKS-u w trzeciej kwarcie. Od stanu 39:50 łodzianie zdobyli 15 punktów bez odpowiedzi rywali, wychodząc na prowadzenie 54:50.
- 10:0 w 1:09 min – ofensywny zryw Miasta Szkła. W drugiej kwarcie, od remisu 29:29, krośnianie odskoczyli na 39:29.
- 46:27 – druga połowa dla ŁKS-u. Po 20 minutach gospodarze przegrywali 36:46. Po przerwie zdobyli aż 46 punktów, pozwalając rywalom na zaledwie 27. To właśnie zdecydowanie lepsza defensywa po zmianie stron przesądziła o zwycięstwie.
- 5 trójek w drugiej kwarcie – Miasto Szkła Krosno. Krośnianie trafiali zza łuku za sprawą Michała Jankowskiego (3), Jaylen Murraya (2) i Damiana Durskiego (1). 

Decka Pelplin – PGE Spójnia Stargard

- +21 – najwyższe prowadzenie Decki. Po trójce Samajae Haynesa-Jonesa w trzeciej kwarcie gospodarze prowadzili 72:51
- 11 punktów w 3:03 min – Robert Glasper w trzeciej kwarcie, między 5:09 a 2:26. Trafił dwie trójki, dwa rzuty za dwa i jeden rzut wolny.
- 5 punktów – najmniejsza strata PGE Spójni w końcówce. Przy wyniku 90:85 (2:59) oraz 92:87 (2:45) goście byli blisko odwrócenia losów spotkania.
- W zespole z Pelplina cała pierwsza piątka zdobyła co najmniej 10 punktów.

KSK Qemetica Noteć Inowrocław – BS Polonia Bytom

- 17 punktów przewagi – tyle wynosiło najwyższe prowadzenie Noteci. Po trzeciej z rzędu trójce Santiago Vauleta gospodarze prowadzili 30:13
- 3 trójki w 83 sekundy – Santiago Vaulet rozpoczął drugą kwartę od trzech celnych rzutów zza łuku powiększając prowadzenie Noteci z 21:13 do 30:13.
- 20 punktów w jednej kwarcie – Devin Hutchinson zdobył aż 20 z 26 punktów BS Polonii Bytom w drugiej odsłonie. W samej końcówce tej części gry jego zespół zmniejszył stratę do dwóch punktów (41:39).
- 61:62 – jedyne prowadzenie Polonii w całym spotkaniu. Goście wyszli na nie po trójce Devina Hutchinsona na 5:30 przed końcem czwartej kwarty.
- 8:0 w 2:24 min. – Noteć rozpoczęła dogrywkę od ośmiu punktów bez odpowiedzi rywali.
- Polacy zdobyli 71 z 79 punktów KSK Noteci. Na trybunach były 1982 osoby, najwięcej w kolejce. KSK Noteć wygrała u siebie piąty mecz z rzędu.


WKK Active Hotel Wrocław - SKS Fulimpex Starogard Gdański

- 37:37 – taki wynik widniał na tablicy w drugiej kwarcie, choć zaledwie 71 sekund wcześniej WKK prowadziło 37:28. Goście zanotowali serię 9:0, zakończoną trójką Sebastiana Kowalczyka.
- 11:1 w 1:43 – tak SKS zakończył drugą kwartę. Od prowadzenia WKK 48:43 na 1:43 przed przerwą goście doprowadzili do wyniku 49:52, przejmując inicjatywę przed zmianą stron.
- 9:0 w 1:22 – od 76:70 do 85:70 na początku czwartej kwarty. WKK błyskawicznie powiększyło przewagę, a punkty zdobywali Bartosz Waldow i Maciej Orłowski. Faktyczna seria od 76:70 wyniosła 9:0, od 9:24 do 7:42.
- 28:20 – wynik ostatniej kwarty na korzyść WKK. Gospodarze zdobyli łącznie 55 punktów po przerwie, a SKS 36.

OPTeam Resovia Rzeszów - KKS Polonia Warszawa

- 26:13 – takim wynikiem Resovia wygrała trzecią kwartę! Rzeszowianie wrócili do gry po słabej pierwszej połowie i przed ostatnią odsłoną prowadzili 55:54.
- 4 trójki w jednej kwarcie – Ołeksandr Antypov zdobył aż 14 punktów w trzeciej odsłonie, trafiając czterokrotnie zza łuku. W całym spotkaniu uzbierał 20 punktów.
- 9:0 – najdłuższa seria punktowa Polonii bez odpowiedzi rywali. Goście odskoczyli z 21:20 na 30:20 w drugiej kwarcie, w czasie 1 minuty i 53 sekund.
- +3 – najwyższe prowadzenie Resovii w całym meczu. Rzeszowianie wygrywali 55:52 pod koniec trzeciej kwarty oraz 60:57 w czwartej.
- 11:1 – tak Polonia odpowiedziała na prowadzenie Resovii 60:57. W ciągu niespełna dwóch minut goście odwrócili wynik na 68:61, a ważne trójki trafili Jacoby Ross.
- Gal Gelinski rozdał 19 asyst – najwięcej w meczu 1. Ligi od sezonu 2004/05. Poprzedni rekord, 17, miało pięciu zawodników, m.in. Tomasz Śnieg i Adrian Kordalski. Gelinski zagrał pełne 40 minut, eval 40. To 26 triple-double w 1LM w tych danych i drugie w dwóch kolejkach (tydzień temu Śnieg).

Weegree AZS Politechnika Opolska - Solvera Sokół Łańcut

- +30 – najwyższe prowadzenie Sokoła. Na 7:25 przed końcem meczu, po trafieniu Michała Lisa, goście wygrywali 90:60.
- 10:0 w 1:13 – znakomity początek czwartej kwarty w wykonaniu Sokoła. Od wyniku 80:58 goście odskoczyli na 90:58,
- 10 punktów w 1:24 – Jermaine Couisnard rozpoczął trzecią kwartę od znakomitego fragmentu. Między 9:28 a 8:04 zdobył wszystkie dziesięć punktów swojego zespołu, trafiając dwie trójki, rzut za dwa oraz dwa rzuty wolne. Sokół powiększył wówczas przewagę z 54:46 do 64:46.
- Djorkaeff Campbell miał 23 punkty i 6 przechwytów. To jego piąty mecz z rzędu z 20+ punktami. Po sześciu meczach ma najwięcej trójek (26), przechwytów (27) i evalu (164) na starcie sezonu w 1 Lidze od 2004/05.

Datzzy Kotwica Port Kołobrzeg - Enea Basket Poznań

- Datzzy Kotwica prowadziła przez 58% meczu, Poznań przez 33%. 11 zmian prowadzenia i 10 remisów – najwięcej w kolejce.
- 12:0 – najważniejsza seria Enea Basket Poznań na przełomie trzeciej i czwartej kwarty. Od wyniku 62:57 goście zdobyli 12 punktów bez odpowiedzi rywali, wychodząc na prowadzenie 69:62. Kotwica pozostawała bez punktów przez ponad cztery minuty gry.
- +7 – najwyższe prowadzenie obu zespołów w regulaminowym czasie gry. Kotwica wygrywała 59:52 w trzeciej kwarcie, natomiast Enea Basket Poznań prowadził 69:62 w czwartej.
- 3 trójki – tyle w czwartej kwarcie trafił Mateusz Kaszowski. Jego rzuty pozwoliły Kotwicy zmniejszyć stratę do jednego punktu (72:73), a następnie doprowadzić do remisu 75:75 na 1:31 przed końcem regulaminowego czasu gry.
- 4:0 – tak Kotwica rozpoczęła dogrywkę. Dwa trafienia Pawła Leończyka dały gospodarzom prowadzenie 83:79 na 3:28 przed końcem dodatkowych pięciu minut.
- 7:0 – decydująca seria Enea Basket Poznań w dogrywce. Od wyniku 83:79 poznaniacy odwrócili rezultat na 86:83.
- 6 punktów – tyle Paweł Kikowski zdobył w dogrywce, w tym cztery w końcowych 91 sekundach. Jego dwa trafienia za dwa pozwoliły poznaniakom odskoczyć na 88:84.
- 11:5 – wynik dogrywki dla Enea Basket Poznań. Kotwica zdobyła w niej tylko pięć punktów, z czego cztery w pierwszych 92 sekundach.

Zdrovo Polonia 1912 Leszno - GKS Tychy

- 25 punktów przewagi – Polonia osiągnęła już na 6:55 przed końcem czwartej kwarty, gdy po trafieniu Szymona Ryżka prowadziła 75:50.
- 11:0 – najdłuższa seria punktowa Polonii. W pierwszej kwarcie gospodarze odskoczyli z 9:8 na 20:8. GKS Tychy pozostawał bez punktów przez 3 minuty i 42 sekundy.
- 10:0 – tak leszczynianie rozpoczęli czwartą kwartę. W ciągu niespełna dwóch minut powiększyli prowadzenie z 61:47 do 71:47. Szymon Ryżek zdobył w tej serii aż osiem punktów.
- 9:0 – najlepsza seria GKS Tychy w trzeciej kwarcie. Goście zmniejszyli stratę z 59:34 do 59:43, ale nie zdołali nawiązać walki o zwycięstwo.
- Na trybunach było 1143 widzów – rekord hali Trapez w meczach ligi (od 2016/17).