Liczby 2. kolejki PZKosz 1 Ligi!

,

Lista aktualności

Liczby 2. kolejki PZKosz 1 Ligi!

Efektowne serie punktowe, błyskawiczne przechwyty, dominacja na tablicach i nietypowe sekwencje. Zaglądamy do zapisów play-by-play spotkań 2. kolejki PZKosz 1 Ligi Mężczyzn i wyciągamy z nich najciekawsze liczby oraz wydarzenia, których nie zawsze można znaleźć w tradycyjnych statystykach.

Obraz

,

 

23 punkty w niecałe 6 minut IV kwarty – Solvera Sokół Łańcut rozpoczął ostatnią część przy 65:54, a na 4:06 przed końcem było 83:63. W tym okresie gospodarze praktycznie zamknęli spotkanie

4 przechwyty Jakuba Kobla już w pierwszych 8 minutach meczu – odbierał piłkę rywalom przy 8:22, 8:03, 6:07 i 5:52. Cztery przechwyty zaliczył więc w zaledwie 2 minuty i 30 sekund czasu gry

Resovia od 8:23 do 4:09 IV kwarty zdobyła tylko 4 punkty, podczas gdy KSK Qemetica Noteć odjechała z 55:53 na 65:57

16:0 dla Enei Basketu Poznań – zdecydowanie najważniejsza seria meczu. W III kwarcie, od stanu 46:46, poznaniacy zdobyli 16 kolejnych punktów i w niespełna półtorej minuty uciekli na 62:46.

11 punktów Jaylena Murraya w ostatnich 3:25 min. meczu – Amerykanin trafił dobitkę, dwie trójki i wcześniej kolejną dobitkę, pomagając Miastu Szkła Krosno zmniejszyć rozmiary porażki.

7 punktów Szymona Łaty w 26 sekund. W I kwarcie trafił dwie trójki, a po drugiej został jeszcze sfaulowany i wykorzystał dodatkowy rzut wolny. WKK odskoczyło wtedy z 12:5 na 19:7

Szymon Ryżek – 3 przechwyty w 21 sekund. Przy 2:46 I kwarty przechwycił piłkę po raz pierwszy, ale jeszcze ciekawszy fragment miał w III kwarcie: przechwyty przy 2:30 i 2:25, czyli dwa w ciągu pięciu sekund.

Jakub Karolak – 2 faule w 5 sekund. W I kwarcie popełnił przewinienia przy 4:28 i 4:23. Bardzo nietypowa sekwencja – dwa osobiste praktycznie w jednej chwili

KKS Polonia Warszawa odrobiła 10 punktów w IV kwarcie. Jeszcze przy 9:18 Datzzy Kotwica prowadziła 75:65, ale niespełna cztery minuty później było już 78:78

14:0 na zakończenie I kwarty! Przy 2:23 było 16:14 dla Decki Pelplin, a do końca kwarty gospodarze nie pozwolili rywalom zdobyć już ani punktu i odjechali na 30:14.

Tomasz Dydak – 4 zbiórki w ataku w ciągu 1:05 III kwarty. Między 3:31 a 2:26 kilka razy ponawiał akcje Decki i ostatecznie zdobył w tym fragmencie 4 punkty po dobitkach.

Tylko 13 punktów GKS-u Tychy do przerwy. ŁKS Coolpack prowadził 39:13. Tyszanie zdobyli 7 punktów w I kwarcie i zaledwie 6 w II.

+45 – najwyższe prowadzenie ŁKS-u Coolpack. Przy 4:24 do końca meczu Michał Kołodziej trafił na 78:33.